Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
25 postów 127 komentarzy

Jednomandatowe Okręgi Wyborcze

Jerzy Przystawa - – polski uczony, fizyk, profesor dr hab., specjalista kwantowej teorii ciała stałego, nauczyciel akademicki na Uniwersytecie Wrocławskim (były kierownik Zakładu Fizyki Fazy Skondensowanej i Teorii Wielu Ciał w Instytucie Fizyki Teoretycznej). By

Naród na kolanach

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Polacy, pozbawieni podstawowych praw obywatelskich, zamiast zbierać podpisy i chodzić z nimi po prośbie, powinni się zbuntować

 

Rozbiła się nad Polską bania z referendami i słowo „referendum” pojawia się dzisiaj w mediach nawet może częściej niż tragedia malutkiej Magdy z Sosnowca. Do referendum w sprawie wieku emerytalnego przygotowuje się NSZZ Solidarność pod wodzą p. Piotra Dudy, który już jakiś czas temu ogłosił, że Związek zebrał ponad milion podpisów pod odpowiednim wnioskiem. Do podobnej akcji nawołuje Leszek Miller, już prawie milion internautów podpisało się z żądaniem referendum o „Acta”, pod referendum ma pójść sprawa leków refundowanych. „Referendum, referendum” rozlega się od Bałtyku do Karpat. Tą samą drogą chcieliby też pójść i i niektórzy zwolennicy zmiany ordynacji do Sejmu i wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych. Budzą się z letargu Polacy i chcą skorzystać ze swoich uprawnień suwerena, zapisanych w Konstytucji i narzucić panującej władzy rozstrzygnięcia, które jej się z różnych powodów nie podobają.

 

Wszystkie te akcje obywatelskie bardzo by mi się podobały i chętnie bym się w nie włączył, gdyby nie świadomość pewnej przykrej okoliczności z nimi związanej. Przykrość ta polega na tym, że w odróżnieniu od krajów, w których demokracja nie jest tylko hasłem wypisywanym na sztandarach, wbrew konstytucyjnym zapisom, Polacy nie mają de facto prawa do przeprowadzenia referendum bez uprzejmej zgody klasy panującej, posiadającej swoich plenipotentów w Sejmie, który się nazywa Sejmem Rzeczypospolitej. Obywatele polscy, bez względu na to ile by milionów podpisów pod swoimi wnioskami referendalnymi nie zebrali, mają prawo jedynie przedstawić je pod rozwagę zasiadającym w Sejmie łaskawcom, a ci, w zależności od swojego humoru, mogą się zgodzić albo nie. I od tego nie ma odwołania, a jeśli się nie zgodzą, to wszystkie te podpisy nadają się wyłącznie na palenisko, albo do przepuszczenia przez wspaniałą sejmową niszczarkę o wielkiej wydajności. Inaczej mówiąc, po wykonaniu wielkiej pracy jaką niewątpliwie jest zebranie co najmniej pół miliona ważnych podpisów, mogą jedynie BŁAGAĆ sejmowych karbowych, żeby zechcieli się z tym materiałem zapoznać i , ewentualnie, ogłosić referendum.

 

Dobitny przykład tego, gdzie łaskawcy mają swój naród, otrzymaliśmy wszyscy w roku 2005, gdy po akcji zbierania podpisów pod wnioskiem o referendum „4 razy TAK” – którą to akcję Donald Tusk określił jako „największą akcję polityczną w Polsce od roku 1989” – zebrane podpisy, bez jakiejkolwiek dyskusji w Sejmie, zostały zniszczone, co pięknie udokumentował Tomasz Sekielski w filmie „Władcy marionetek”. Nikt nie może mieć wątpliwości, że zdaniem reżysera, „marionetki” to my wszyscy, Polacy, a którzy to są nasi „władcy” to dokładnie nie wiadomo i pozostawione jest domyślności widzów. Dziennikarz tygodnika „Nie”,pisząc o tej sprawie, zatytułował swój tekst brutalnie, ale adekwatnie: „Osrali prawie milion Polaków” Nie godząc się ze sprowadzeniem obywateli do roli marionetek, Stowarzyszenie na rzecz Zmiany Systemu Wyborczego „JOW” złożyło w tej sprawie skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, a ponadto złożyło w Prokuraturze Generalnej RP powiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez nieustalonych bliżej „łaskawców sejmowych”. Niestety, wszystkie te europejskie trybunały, prokuratury i sądy nie zostały utworzone, żeby bronić i przestrzegać praw obywateli, tylko przywilejów władzy. Europejski Trybunał skargę odrzucił bez uzasadnienia, podobnie postąpił Prokurator Generalny, a w ślad za nim „niezawisły Sąd Rzeczypospolitej”, który nie dopatrzył się niczego niewłaściwego w postępowaniu naszych jaśnie panów.

 

Nie jest to jedyny przykład brutalnego pogwałcenia praw konstytucyjnego Suwerena, jakim według Konstytucji jest podobno Naród Polski. Pamiętamy inny przykład zebrania ponad miliona podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie wprowadzenia do kalendarza Święta Trzech Króli. Z inicjatywy prezydenta Łodzi Jerzego Kropiwnickiego zebrano ponad milion podpisów pod tym wnioskiem, ale Sejm zrobił to samo, co tak ładnie i skrótowo ujął dziennikarz „Nie”. No, ale później Święto Trzech Króli zostało wpisane w kalendarz, co ilustruje dobitnie jak te marionetki polskie są przez swoich władców traktowane. Im przecież wszystko jedno, czy mamy w Trzech Króli dzień wolny, czy też nie, im tylko zależy na tym, żebyśmy wszyscy dobrze rozumieli, kto tu panem, a kto proszalnym dziadem. Po pokazaniu nam gdzie nasze miejsce, jako prawdziwie łaskawe paniska, zafundowali nam dodatkowy dzień wolny od pracy!

 

Powyższa argumentacja odnosi się, mutatis mutandis, i do tzw. Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej. Również i w tym przypadku nie ma znaczenia wola obywateli, lecz cała ta iniicjatywa, to jedynie poparty co najmniej stoma tysiącami podpisów list proszalny do Jasnego Pana Marszałka Sejmu, żeby zechciał się zgodzić na (1) powołanie komitetu tej OIU, (2) wyznaczył łaskawie termin, w którym zebrane mają być podpisy, a potem (3) zechciał przedstawić to Sejmowi, który przyjmie lub odrzuci.

 

W ten sposób nasze jaśniepaństwo zagwarantowało sobie wszelką władzę i pozbawiło nominalnego Suwerena, jakim winien być Naród Polski, jakichkolwiek instrumentów egzekwowania swojej woli. Nie są bowiem tym instrumentem wybory parlamentarne, ponieważ i tu obywatele Rzeczypospolitej pozbawieni są elementarnego prawa, jakim jest prawo do swobodnego kandydowania do Sejmu, czyli biernego prawa wyborczego. W ten sposób, jak to kilka lat temu dowcipnie zauważył, z trybuny sejmowej, Donald Tusk, „dzień wyborów parlamentarnych stał się, w odbiorze społecznym, dniem wielkiego oszustwa narodowego przez aparaty partyjne”.

 

Cóż więc pozostaje nam, którzy czujemy się i chcemy być uważani nie za chłopów pańszczyźnianych, lecz za obywateli Rzeczypospolitej?

 

Musimy się odwołać do polskiej tradycji, funkcjonującej w Polsce od panowania Aleksandra Jagiellończyka, który 25 października 1501 podpisał w Mielniku akt De Non Praestanda Oboedientia, a więc prawo wypowiedzenia posłuszeństwa królowi, gdyby łamał prawa obywatelskie. Pora, żeby Naród Polski wstał z kolan. Przestańmy zachowywać się jak dziady proszalne. Polska jest nasza, a nie bandy cwaniaków, którzy ponadawali sobie wszelkie możliwe przywileje i uważają, że tak już na wieczność zostanie. Przestańmy chodzić do nich z petycjami, prośbami i wnioskami. Skoro pozostawili nam tylko drogę buntu, to trzeba się zbuntować.

KOMENTARZE

  • Nie wiem...
    czy społeczeństwo jest na tyle świadome, żeby coś zmienić. Boję się, że skończy się znowu magalenką...
  • Pełna racja. Zacząć od bojkotu aż do buntu.
    Ja bojkotuje fasadową demokracje.
  • @
    Taczki i do gnoju...
  • Jestem za
    Jestem za, tylko ten bunt trzeba zorganizowac bez tego nic nie wyjdzie.
  • @Jerzy Przystawa
    Ja się z tym zgadzam, wstaję z kolan, wypowiadam posłuszeństwo, buntuję się. Ale co z tego, skoro zdecydowana większość moich współrodaków chce tego ustroju, podoba im się to prawo, akceptuje ten rząd?
  • @GPS.65 01:12:35
    Nie masz racji. Wcale tego nie chce. Rzecz w tym, żeby wyjść do ludzi. Nadchodzi czas, że ktos zacznie wychodzić i zacznie proponowac alternatywę.
  • @radosław1 01:23:49
    > Rzecz w tym, żeby wyjść do ludzi. Nadchodzi czas, że ktos zacznie
    > wychodzić i zacznie proponowac alternatywę.

    Nie chciałbym by lud, któremu się coś wytłumaczy w 5 minut, który szybko dostanie jakieś nowe informacja czy emocje, który po tym wyjdzie na ulicę, miał wpływ na jakiekolwiek zmiany - taki lud może tylko pogorszyć sytuację...
  • @GPS.65 02:11:10
    Zagrożenie takie istnieje. Tutaj ważne jest kto bedzie pierwszy. Jesli zdązy byc pierwszym Lolek (tak jak kiedys był Bolek) to mamy przerabane kolejne 10 lub 20 lat.
  • Donald TUSK RZĄDZI Polską już 1555 dni. Których OBIETNIC Tusk nie spełnił?
    141 dni temu w wywiadzie dla "SE" Tusk zapewnił, że nie ma zamiaru podwyższać podatków ani w tym, ani przyszłym, ani w kolejnym roku.

    449 dni temu premier mówił w Sejmie o likwidacji dotacji na partie.

    802 dni temu Tusk obiecywał dopłaty do prądu dla najbiedniejszych.

    1397 dni temu szef rządu mówił o likwidacji haraczu, jakim jest abonament.

    1555 dni temu, podczas expose, Tusk mówił m.in. o obniżeniu podatków i modernizacji PKP

    1578 dni temu Tusk podpisał się pod 10 obietnicami PO: m. in. zapewnił o bezpłatnym dostępie do opieki zdrowotnej i likwidacji NFZ

    1630 dni temu Tusk obiecywał w spotach PO, że wszystkim będzie się żyło lepiej



    Więcej
    https://www.se.pl/wydarzenia/kraj/donald-tusk-rzadzi-polska-juz-1555-dni-ktorych-obietnic-tusk-nie-spelnil-nizsze-podatki-likwidacja-n_229448.html
  • Już czas....
    Już czas wyciągać kałachy spod pazuchy !
  • @Xedos 23:04:09
    Nie "coś", tylko trzeba wiedzieć "co". Bez tego bunt skończy się kolejną manipulacją. Ja, od 21 lat przedstawiam konkretny, jasny program tego CO trzeba zmienić w pierwszej kolejności. I robię wszystko, żeby ta propozycja się upowszechniła o została zaakceptowana. A Pan?
  • @towarzysz 00:29:22
    Naturalnie, trzeba się organizować. Ruch Obywatelski na rzecz Jednomandatowych Okręgów Wyborczych robi to na miarę swoich środków i możliwości.
  • @GPS.65 01:12:35
    Niech Pan da przykład. Ja daję przykład i podpisuję się imieniem i nazwiskiem. GPS.65 musi wyjść z ukrycia inaczej nikogo nie zachęci.
  • @GPS.65 02:11:10
    Ruch Obywatelski swoją propozycję propaguje od 20 lat. To nie jest sprawa prosta, propagowanie pomysłu czy projektu na skalę kraju, ktory ma prawie 40 milionów mieszkańców wymaga pracy i odpowiednich środków.
  • Jerzy Przystawa
    Kiedyś prof.Zybertowicz - wstępnie poinformowawszy, że społeczeństwo jest ubezwłasnowolnione na rzecz waadzy i ogłupiałe przez stwarzany szum medialny - powiedział, że pierwsze i jak na razie jedyne, co możemy i powinniśmy zrobić, to przebić się do społeczeństwa z informacją o prawdziwym stanie świata ze szczególnym uwzględnieniem Polski. No to staram się przebić, ale przyznaję, że idzie jak po grudzie;(
    Póki co z JOWami nasza waadza wykorzysta to tak jak podczas ostatnich wyborów podział na okręgi senatorskie - na pewno nie dla naszego dobra.
  • @Jerzy Przystawa 10:17:38
    > GPS.65 musi wyjść z ukrycia inaczej nikogo nie zachęci.

    Ja niczego nie ukrywam - jawnie i pod swoim imieniem i nazwiskiem głoszę na moim blogu bunt przeciw obecnemu systemowi - i to od wielu, wielu lat...
  • @Jerzy Przystawa 10:20:34
    > Ruch Obywatelski swoją propozycję propaguje od 20 lat. To
    > nie jest sprawa prosta, propagowanie pomysłu czy projektu
    > na skalę kraju, ktory ma prawie 40 milionów mieszkańców
    > wymaga pracy i odpowiednich środków.

    OK, z tym się zgadzam, ruch na rzecz JOW wspieram, czasem i jakąś notką, i zgadzam się, że trzeba ludzi uświadamiać politycznie mozolną pracą. Ja tylko ostrzegłem, że rewolucja wynikła z chwilowych nastrojów nic nie da sensownego.
  • @Autor
    Witam

    Już sił mi brak w ustawicznej walce z pozorowaną demokracją w Polsce, którą niektórzy słusznie nazywają demokratyzmem.
    Dlatego nie przyłączam się do apeli referendalnych, bo to dzaiłania bezskuteczne. I tak długo takimi pozostaną, aż w Konstytucji nie będzie jednoznacznego zapisu, ze po zebraniu 500 tyś głosów referendum musi się odbyć.
    Inaczej, to nie ma bicza na tą władzę.

    A rewolty to ja się jeszcze doczekam, mimo, ze nie jestem najmłodszy

    Pozdrawiam
  • Referendum o uwolnienie referendum.....
    .
    ....spod sejmowego reżimu.

    Zacząłem pisać odpowiedź w tutaj a skończyłem na odrębnym poście.

    https://multimir.nowyekran.pl/post/53812,referendum-o-uwolnienie-referendum
  • @Iza 12:08:01
    Napisałem o tym w komentarzu pod tekstem multimira na ten temat. Najpierw musimy zdobyć KONSENS SPOŁECZNY w najważniejszej sprawie. Trzeb więc ustalić co jest tą najważniejszą sprawą? Bez KONSENSU władza nie ma powodu ustępować ze swoich pozycji. Pytanie: w jakiej sprawie możliwy jest dzisiaj najszerszy KONSENS SPOŁECZNY? Ja twierdzę, że w sprawie JOW do Sejmu, a Ty jak?
  • @sigma 12:31:50
    Profesor Zybertowicz to socjolog i specjalista od socjotechniki i pewnie wie co mówi. Ja twierdzę, że łatwiej przebić się do społeczeństwa z prostą informacją - np. czym się różnią wybory w UK od wyborów w Polsce - niż z informacją o prawdziwym stanie świata, bo pewnie nikt nawet nie wie co to znaczy.
  • @Jerzy Przystawa 14:37:33, Iza, Multimir
    Tu "instrukcja obslugi" oraz potencjalne pole bitwy:


    https://idb.nowyekran.pl/post/50412,atomowa-bron-referendum
  • @emgie 15:08:48
    Nieporozumienie. Mieszkańcy gmin mają efektywne i realne prawo do referendum, a obywatele Rzeczypospolitej nie. To giganyczna różnica. Realna władza nie leży w gminie. Za "komuny" też były różne "elementy demokracji" w przysłowiowej piaskownicy. Nas interesują prawa obywatela Polski, a nie tej czy innej gminy.
  • @Jerzy Przystawa 16:53:10
    "Bez KONSENSU władza nie ma powodu ustępować ze swoich pozycji. Pytanie: w jakiej sprawie możliwy jest dzisiaj najszerszy KONSENS SPOŁECZNY?"...

    Chyba w sprawie EA.
    Rzad szuka lokalizacji. Lokalnie jest poki co skutecznie blokowany. Zapowiada mimo to decyzje o lokalizacji w przyszlosci...
    Jesli to nie "gra" i nie wycofa sie "pod naciskiem opinii" z projektu, to mamy ogolnopolskie pole walki. Wowczas mozna pokusic sie o referendum krajowe. Bylby to wylom...
    Czy bladze?
  • @emgie 18:41:28
    Nie sądzę, żeby tym właściwym polem konsensu była kwestia elektrowni atomowych. Po pierwsze nie jest to sprawa numer jeden, a po drugie watpię, że da się uzyskać w tej materii konsens.
  • @Iza 20:27:45
    Najsłabszym punktem obecnego układu nie jest EJ tylko ordynacja wyborcza. Oni się nie boją referendum w sprawie EJ, ani żadnych innych działań, które by powstanie EJ uniemożliwiły. To jest sprawa drugo, a może trzeciorzędna. Dlatego na ten temat można dywagować w mediach do woli. Społeczeństwo w tej sprawie jest podzielone i pozostanie podziielone. To że mieszkańcy Gąsek sobie EJ nie życzą to mieszkańców Ustrzyk ani grzeje ani ziębi.

    Moja logika walki jest taka, że kaze mi atakować najsłabszy punkt obrony przeciwnika, a nie tracić energię na walki poboczne, które do żadnego rozstrzygnięcia nie prowadzą.
  • @ Autor
    https://kossobor.nowyekran.pl/post/44573,domniemany-suweren


    https://kossobor.nowyekran.pl/post/44583,wlasnosc-cel-podstawowy


    Trzeba stworzyć paradygmat. POLSKI. Bez tego będzie znowu to samo. Nawet ci sami aktorzy. "Opozycja" - do nieprzekraczalnej linii wolności i własności Polaków. Powtarzam - bez paradygmatu nawoływanie do czegokolwiek /skądinąd słuszne/ - skończy się tak samo, jak dotąd. A mając ów paradygmat - dopasujemy do niego partie. Jak się nie będzie zgadzało - to won! Ale i z tego wynika, że sami musimy to zrobić! Bo zawsze nam kogoś podstawią.

    Co do referendów - całkowita zgoda. Tylko już mi się nawet gadać o tym nie chce. Bo i o czym? W sprawie podatków i tak referendum JEST NIEDOZWOLONE.
  • @GPS.65 01:12:35
    Masz, niestety, rację. I na dodatek uważają, że DEMOKRACJA, ooo - DEMOKRACJA, tylko DEMOKRACJA!
    Sracja...
  • @GPS.65 12:35:21
    To ma być KONTRREWOLUCJA! Z jasnym, POLSKIM paradygmatem!
  • @Iza 22:37:10
    K,ażdy może sobie tworzyć analogie jakie lubi. Z płotem i sztachetkami, to przede wszystkim kwestia jaki długi ten płot. Przez ostatnie 23 lata otoczyli nas ogromnym płotem tysięcy ustaw, w których najlepsi prawnicy utracili orientację. Ruch JOW, w tym gąszczu wskazuje tę jedną ustawę, po zmianie której cała ta konstrukcja pójdzie w diabły. Proszę mi pokazać jakąś inną, której usunięcie mogłoby mieć takie skutki? Naturalnie, ONI nieustannie dają nam do zrozumienia, że lepiej byłoby ten płot demontować w innym miejscu i tam ćwiczyć sobie swoje obywatelskie mięśnie i inteligencję. Na tym polega walka obronna: kierować siły przeciwnika w inne miejsca, bo jak sobie użyje, to sobie odpocznie, bo się zmęczył.
  • @Iza 12:24:34
    Ja myślę raczej o Śpiewającej Rewolucji Estów, którzy wyszli na ulice i utworzyli stutysięczny chór, który śpiewał trzymając się za ręce. Niepodległość Estonii była - przynajmniej z pozoru - trudniejsza do uzyskania niż zmiana jednej ustawy, bo trzeba było wyekspediowania Armii Czerwonej, która przecież sama umie śpiewać i śpiewów się nie boi. A jednak!Gdyby Polacy wyszli na ulicę i trzymając się za ręce śpiewali, ze chcą mięc prawo do wolnych wyborów, do swobodnego kandydowania do Sejmu, to upadłby Duch Magdalenki i Okrągłego Stołu!

    Tylko, w przeciwieństwie do Estów, Polacy mają drewniane uszy, okropnie fałszują, śpiewać nie umieją. Ale może się poduczymy?
  • @Jerzy Przystawa 14:10:35
    ... to prosto z repertuaru demokracji bezposredniej. A potem referendum.
    Popieram.
    W ten sposob broniono dworca w Stuttgarcie w 2010.
    Tysiace ludzi codziennie robilo halas czym sie dalo...Trabki, gwizdki, piszczalki...spiewu chyba mniej:). Trwalo to nieprzerwanie miesiacami...i wladze zaczely rozmawiac. Okragly stol, publicznie i otwarcie prowadzony(relacja na zywo)..bez kuluarow itd. I bylo referendum...
  • punt podparcia
    Ja osobiście wyrosłem z wieku, kiedy się buntowałem. Jestem wrogiem działań zastępczych, terapeutycznych, pozornych. Takie działania są dla mnie chore. Wiążą się z kłamstwem, małością, słabością. Chodzi raczej o skuteczne działania. Do takich zaliczam też działania małe podstawowe jak referenda lokalne. W Gąskach wygraliśmy to wygramy i w Lubinie!
    Polscy politycy chyba przypadkowo podarowali nam wspaniałe polityczne narzędzie tzw. referendum lokalne na wniosek mieszkańców.

    To narzędzie trzeba uchwycić! Ten rodzaj referendum po spełnieniu quorum i dalszych warunków patrz ustawy tu:
    https://idb.nowyekran.pl/post/50412,atomowa-bron-referendum
    musi być zaakceptowane!
    Referendum lokalne to nasz punkt podparcia:
    "Dajcie mi punkt oparcia - a dźwignę świat"

    https://iddd.de/rys/dzwigniaarchimedesaswiat.gif

    Zamiast działalności zastępczych jak demonstracje przeciwko ACTA, marsze spotkania i dyskusje ORGANIZUJCIE REFERENDA LOKALNE!
    Tematów starczy.

    Polecam najnowszą publikację "Szwajcarska demokracja modelem
    dla XXI wieku"
  • @adevo 03:30:16
    Na tym blogu mówimy o Państwie Polskim, o jego być lub nie być, a nie o tym jak się urządzić na terytorium o statusie kolonii. Polacy pod zaborami mieli swoje samorządy, a także w PRL komuniści dopuszczali różne wolności na lokalnych szczeblach. Szwajcaria może nam imponować, ponieważ tam obywatele rozstrzygają sprawy państwowe na drodze referendum i są w stanie zmienić każdą ustawę i kazdy przepis dotyczący państwa, a nie tylko kantonu czy gminy. Na jutro Pan Prezydent zaprasza na dyskusję "samorząd fundamentem demokracji" czy coś w tym rodzaju i nic to nie szkodzi, jak długo ciężka łapa władzy państwowej jest w stanie zawsze go przydusić i wymusić takie zachowania i takie rozwiązania, jakie jej odpowiadają. Także w przypadku Gąsek, niestety.
  • @Jerzy Przystawa 09:46:13
    Panie Przystawa,
    pan całkowicie zapomina, że ludzie w większości nie są do referendów przekonani, gdyż myślą jak pan, że one są nieskuteczne. Dlatego nie tylko takich jak pan trzeba przekonać, ale przede wszystkim mieszkańców -suwerenów oni swojej roli jako suwereni nie znają! Muszą ją odkryć i się do niej przyzwyczaić.
    Pana całkowicie błędne pożałowanie ".. W przypadku Gąsek niestety" pozwoliłem sobie OSTRO Zaprzeczyć i udowodnić poprzez szerszą dokumentację!
    Tu link do mojego artykułu z dowodami dla Pana:
    Dajcie mi referendum a dźwignę świat
    https://idb.nowyekran.pl/post/54374,dajcie-mi-referendum-a-dzwigne-swiat
    NB.
    1.Wasze referendum nie było wasze tylko przykleiliście się do referendum PO-Tuska
    1b muszą istnieć protokoły odbioru i przekazu list z podpisami - dlatego proszę nie robić sztucznie legendy, że jak spalili to nic nie pozostało.

    2. Przejrzałem wasz protest do Strasbourga. Trybunał Praw Człowieka wydał instrukcję jak pisać skargę. W niej pisze, jak się taką skargę pisze. Tam też pisze, że jak są błędy formalne to zwracają skargę bez rozpatrywania.
    Pan osobiście nie sformułował skargi w sposób wymagany i dlatego zwrócili.
    OT WSIO!
  • @adevo 04:06:04
    Mnie nie trzeba przekonywać do instytucji referendum, tylko do znalezienia sposobu, żeby Polacy wreszcie uzyskali prawo do referendum obywatelskiego, a więc innego niż referendum z wielkopańskiej łaski rządzących. Nie przekonał mnie Pan, że my już takie prawo posiadamy.

    Pańskie "Nota bene" nie są wcale takie dobrze znane, jak się Panu wydaje. Fakt, że "referendum obywatelskie 4 razy TAK" organizował kto inny wcale nie zmienia faktu, że odpowiednia, wymagana przez Konstytucję i przez Ustawę o Referendum ilość podpisów została zebrana, a Sejm nie zrobił tego, do czego zobowiazuje go Konstytucja. W czym nie ma nic zaskakującego, bo nie od wczoraj wiemy, że nasi władcy traktują Konstytucję instrumentalnie i nie przejmują się sami specjalnie jej zapisami. Wykorzystują za to skutecznie jako korek,blokujący niepożądane inicjatywy obywatelskie. Pomagają im w tym wszystkie akademickie i nie akademickie "autorytety prawnicze", które zawsze są gotowe interpretować zapisy Konstytucji zgodnie z życzeniami rządzących.

    Naszą Skargę do ETPC pisali prawnicy, którzy, w mojej opinii, na tym się znają.Nic mi nie wiadomo, żeby Pan był w tej sprawie jakimś autorytetem. Z tego, co czytam na Pańskim blogu i w Pańskim komentarzu, odnoszę wrażenie, że Pan jest przede wszystkim takim autorytetem we własnych oczach.
  • @Jerzy Przystawa 07:27:50, każde referendum lokalne przyciska Tuska
    "Z tego, co czytam na Pańskim blogu i w Pańskim komentarzu, odnoszę wrażenie, że Pan jest przede wszystkim takim autorytetem we własnych oczach."
    Nie jestem autorytetem, nawet we własnych oczach, prawo mnie w ogóle nie pociąga. Zawsze ubolewam jak muszę czytać przepisy, jest mi niedobrze, brrr. Ponieważ nie jestem prawnikiem, przeczytałem instrukcję i pisma związane ze składaniem skarg do ECHR, dokładnie. Pierwotnie chciałem przyśpieszyć i pisać na przykładzie pana skargi, która jest w Internecie, ale stwierdziłem, że nie odpowiada ona wymaganiom instrukcji ECHR. Tam w instrukcji jest napisane i to nie jest moja, "prawnicza" opinia: nie odpowiada skarga WSZYSTKIM wymaganiom formalnym to jest ona odrzucana bez rozpatrzenia, (np.: spięcie skargi klamrami biurowymi powoduje jej automatyczne odrzucenie ze względu na zainstalowane systemy kontrolne.) To cała różnica- moją skargę pisałem wg instrukcji ECHR, a pan swoją zlecił prawnikom.
    Jeśli chodzi o referendum to myślę, że trzeba wzmocnić ludzi pozytywnymi doświadczeniami z wyników referendów lokalnych. Jak ludzie przekonają się, że lokalnie prawdziwe zmiany są na podstawie własnej inicjatywy możliwe, to wygramy fanów do zmian podstawowych. Każde referendum lokalne przyciska nie tylko Tuska, ale wszystkich myślących w starych kategoriach reprezentacji parlamentarnej. Będzie więcej ludzi przekonanych do prawdziwej roli obywatela polskiego, jako suwerena Polski to będzie można zrobić więcej.
    Zachęcam do wskazywania tematów pozornych, zastępczych wiążących niepotrzebnie uwagę i energię ludzi.. Wg mnie ACTA, płotek Wałęsy, sobowtór Wałęsy, Lasek Smoleński, 11.11.2011, Rada Zakładowa Żbik na NE, JOW, to tematy zastępcze – umacniające aktualną piramidkę władzy! Prawdziwymi tematami są tematy związane z kontrolą działalności obcych, globalnych koncernów w Polsce, czyli ze zmianą ustroju, a więc np.: temat szczepionki dla dzieci, zagrożenia mikrofalami, opór przeciwko hydroszczelinowaniu, opór przeciwko kradzieży polskiego gazu, składowanie CCS w Polsce, opór przeciwko energetyce atomowej, handel certyfikatami CO2, wprowadzenie DB do Polski, bankowe chucpy, itd.
  • @adevo 18:55:01
    Drogi Panie, zapewniam Pana, że ja też chodziłem do szkoły, i nawet bardzo długo, i umiem czytać, nawet ze zrozumieniem. Strony naszej Skargi, jeśli dobrze pamiętam, nie były spięte spinaczem. Ma Pan jakieś inne zarzuty formalne?
  • @Jerzy Przystawa 19:26:18- trybunał ECHR wymaga własnej struktury
    Oczywiście, podane jest, że do skargi trzeba używać oryginalnego formularza ECHR. Na każdej kartce jest nawet taki wpis: "Skargi, które nie są napisane na formularzu ECHR nie będą rozpatrywane..."

    Dlatego trzeba być ślepym lub bardzo aroganckim by nie odwiedzić strony ECHR i robić wg własnego widzi mi się.. Albo chodziło tu o dywersję, temat zastępczy, by ludzi po prostu wiązać i zajmować, też źle.

    Skargę pana profesora znalazłem w formacie pdf bez struktury ECHR. Wprawdzie nie jestem ekspertem od prawa, ale takich błędów jak 94 procent wrzucanych do kosza przez trybunał skarg (wg statystyki ECHR) nie popełniłem, gdyż umiem czytać i pisać :)
    Przyjemnego wieczoru.

    Polecam sobie zobaczyć uwagi na mojej skardze w formacie pdf..
    https://umtsno.blogspot.com/2011/12/skarga-do-strasbourga.html
  • @adevo 20:53:47
    Ja rozumiem, że Pan musi, ale może niech Pan się nie ośmiesza. Gdyby podstawą do odrzucenia skargi był formularz, to została by ona odrzucona od razu, bo do takich spraw nie potrzeba zatrudniać sędziego Trybunału. Tymczasem nasz Skarga została przyjeta, zarejestrowana,przysłano nam wszystkie kody etc.
  • @Jerzy Przystawa 21:50:11
    Czytałem na stronie ECHR, że tylko skargi, które mają błędy formalne są odrzucane bez uzasadnienia. Jest gdzieś w instrukcji. Takim błędem formalnym jest brak struktury ECHR. Każdy sobie może to sprawdzić. Ale jeśli mnie będzie pan denerwował to wyszukam sam cytaty i zrobię notkę.
  • @adevo 22:04:44
    Ależ, Drogi Panie, niech Pan robi to, na co ma Pan ma ochotę. Ja tylko reaguję na głupstwa, jakie Pan wypisuje pod moim adresem i nie wiem po co? Tym niemniej jestem Panu zobowiązany, że w ogóle zechciał Pan zwrócić uwagę na to, co piszę i o czym, a jeszcze pofatygować się z komentarzem! To na NE rzadkość, więc tym bardziej jestem wdzięczny.

    Pozdrawiam,
  • Bunt ale jaki?
    No Panie profesorze Przystawa,nie poznaję Pana ,to znaczy Pana osobiście poznaję,był Pan na Kongresie Godności 31 marca w Warszawie i mówił Pan całkiem do rzeczy.Niech Pan znowu nie posądza mnie o złe intencje bo udowodnilem nie raz że takowych nie mam w stosunku do Pańskiej szanownej osoby.Rzecz dotyczy naszych wcześniejszych rozmów na temat form protestu w sprawie zmiany ordynacjii na większosciowż z okregami jednomandatowymi na wzór UK.Proponowałem wtedy w imieniu Stowarzyszenia Demokracja USA(stowarzyszenie patriotow polonijnych emigrantow z USA)wsparcie finansowe dla zainstalowania miasteczka namiotowego pod Sejmem .Według naszej oceny przyniosło by to więcej pożytku niż marsze na Warszawę (nasz baner był niesiony na czele II marszu)Kiedy rozmawialiśmy na temat nie brania udziału w wyborach (jak można jednoczesnie być przeciw obecnej ordynacjii i według niej brać udział w wyborczej szopce?)byl Pan zdania że skoro kościół namawia do udziału w wyborach to Pan jako wierzący katolik ma obowiazek słuchać sługi bożego, ktury z ambony namawia do udziału w wyborach Partii Mafii)Zdumiewały mnie Pańskie argumenty i nawet się nie obraziłem że mnie Pan zbanował na waszej stronie internetowej www.jow.pl zarzucając mi chęć rozłamu wsród waszych członków.Dlatego ze zdziwieniem ale i z przyjemnościa słucham Pana i czytam dzisiaj.Ma Pan sporo racji że trzeba doprowadzic do buntu ale według mnie myli się Pan odmawiając sluszności działaniom zmierzającym do kolejnego referendum w sprawie JOW i nie tylko ( tekst referendum w biuletynie Kongresu Godności)Uważam rze konsolidacja społeczeństwa w tym temacie przyniesie pozytywne rezultaty.Im więcej wyborców dowie się ze napluto im w twarz tym większe prawdopodobieństwo buntu.I nie obawiał bym się że raptem władza straci poczucie rzeczywistości i wymorduje bądź uwięzi wszystkich jej przeciwników.Te czasy w Europie minęły bezpowrotnie.Nie ma żadnej gwarancji jak się zachowa w takiej sytuacji wojsko i policja.Oni też widzą że wraz z Narodem tracą własną godność Nikogo nie namawiam żeby poświęcał swoje życie dla sprawy.W tym przypadku każdy musi sam zadecydować czy jest gotów do poświeceń w imię wyższych celów.Ja mówie za siebie ,ja już jestem gotów ale jaką mam gwarancje kto i jak będzie sprawowal władzę w Polsce i przede wszystkim w czyim imieniu?Trzeba powołać z grona zacnych Polaków ( takich nie brakuje)podziemny Sejm ,Senat i rząd i przygotowywać się do przejęcia władzy.Trzeba napisac nowa Konstytucję i przygotowac plan dla Polski .Pan powinien w tym wziąść udział .Pana dotychczasowe działania i Pański dorobek naukowy jak najbardziej Pana do tego pretendują.Proszę mi wybaczyć że nie mając Pańskiego wykształcenia pozwalam sobie na tego typu propozycje i uwagi ale historia potwierdza że nie potrzeba być wielkim uczonym żeby mieć wizję przyszłosci.Ja mam wizję odzyskania niepodległości dla Polski i jej Obywateli.A jak zajdzie taka potrzeba to należy powołac Sąd Obywatelski i wydawac w jego imieniu wyroki smierci dla zdrajców Ojczyzny,dla sługusów obcych mocarstw i interesów.Proszę zauważyć że podpisuje sie z imienia i nazwiska.Nie powinniśmy się bać być i czuć się wolnymi ludźmi w Naszej Ojczyźnie Polsce . Stefan Michał Dembowski Stowarzyszenie Demokracja USA stowarzyszeniedemokracjausa@yahoo.com
  • @adevo 03:30:16
    Bardzo słuszne stwierdzenie.Trzeba zaczać rozmontowywać ten złodziejski system od dołu.Odwoływać ( w drodze referendum radnych skorumpowanych przez wójtow,burmistrzów i prezydentów miast(Legionowo)W wyborach samorządowych nie głosować na przedstwaicieli Partii Mafii tylko na kogoś z naszych bliższych znajomych.Ten system jest tak ustawiony że gora pozwala okradać społeczności lokalne przez członków rządzącej partiii w zamian za organizowanie przez tych złodziei na dole wyborów.Część z tych łapówek kture wyłudzają od wykonawców wójtowie,burmistrzowie i prezydenci miast ,zasila kasę Partii Mafii.Jeśli radnymi będa ludzie bezpartyjni ten cały system zniewalania społeczeństwa sam się rozpadnie.Nie starczy im kasy na organizowanie wyborów z takim rozmachem jak obecnie.Podatki te lokalne to są nasze pieniadze.Zacznijmy je liczyć i ich bronić.I nie dajmy sie zwieść propagandzie PO żeby przestac interesowac sie polityka.W USA zrozumiałem ze im społeczeństwo mniej sie interesuje polityką tym politycy głebiej siegaja do kieszeni tego społeczeństwa.Dlatego w USa place 6 % podatku vat a w polsce az 23%.Prawda że warto sie zająć polityką?Stefan Michał Dembowski Stowarzyszenie Demokracja USA stowarzyszeniedemokracjausa@yahoo.com

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031